Potwór z Hollywood?

Dylan Farrow z Woody Allenem przed laty
“Kiedy miałam 7 lat, Woody Allen wziął mnie za rękę i zaprowadził do małego pomieszczenia, na drugim piętrze naszego domu. Powiedział, że mam się położyć na brzuchu i bawić się elektyczną kolejką mojego brata. Potem wykorzystął mnie seksualnie. Mówił do mnie podczas gdy to robił, szepcząc, że jestem dobrą dziewczynką, że to będzie nasz sekret, obiecując że pojedziemy do Paryża, gdzie będę gwiazdą jego filmów”- napisała wczoraj Dylan Farrow, córka Mii Farrow i przybrana Woodego Allena.

Wydarzenie to nie było jedynym z serii. Często zabierał dzieczynkę na samotne spacery, wkładał jej do buzi palec, kładł się na jej nagich kolanach i wdychał zapach małej dziewczynki.  W 1992 roku, pomimo założonego wówczas procesu, reżysera uniewinniono. Dylan dorastała z przeświadczeniem o niesprawiedliwości, nie do końca świadoma wagi tego co się stało. Jedyne co czuła to niechęć do zabawkowych pociągów, strychów i czuła, że powinna się ukrywać przed przybranym ojcem. Pewnego dnia zapytała mamy czy to normalne zachowanie, czy tak samo postępuje z nią.  Wtedy zaczął się koszmar sądowy. Ostatecznie Allenowi zabroniono widywania się z dziewczynką, ale matka zdecydowała się nie ciągnąć dłużej procesu ze względu na dobro Dylan, jak tłumaczyła. Pikanterii wydarzeniu dodaje fakt, iż Woody Allen poślubił w 1997 inną przybraną córkę Mii- Soon-Yi Previn, z którą prawdopodobnie miał romans już podczas związku  z Mią Farrow. Małzeństwo Mii Farrow i Woody’ego się rozpadło. Dylan Farrow pozostała z poczuciem winy, że nie chroniła innych dziewczynek, była przerażona dotykiem mężczyzn i cierpiała na zaburzenia apetytu. W końcu usiłowała popełnić samobójstwo. Cierpiała tym bardziej, że Woody Allen jest osobą niezwykle popularną, zdobywającą prestiżowe nagrody postacią Hollywood.

Dylan Farrow dziś

Za każdym razem kiedy Dylan widzi twarz Allena, dostaje ataku paniki. Tym razem po kolejnych nominacjach reżysera do Oskara, powiedziała dość i przemówiła ponownie po 22 latach. Aktor jeszcze nie skomentował wypowiedzi Dylan Farrow. Celebryci także pozostają oszczędni w słowach. Czy po raz kolejny Hollywood zaknebluje usta?

„No to który film Woodego Allena jest Twoim ulubionym?”- pyta Dylan Farrow.

GS