Królewna Śnieżka żyła naprawdę!


Lohr am Main to miasto w Niemczech, w Bawarii (Dolna Frankonia) nad ujściem rzeki Aubach do Menu. Zaledwie 17 tys. mieszkańców, niewiele ponad 9 tys. hektarów (z czego ponad 6 tys. ha to lasy), stary ratusz, zamek, klasztor i frankońska starówka… idealna sceneria dla bajki.
Jeśli bowiem Królewna Śnieżka w ogóle istniała, to właśnie tutaj! Urodziła się w 1729 r., nazywała się Maria Sophia Margaretha Catharina von Erthal i mieszkała na zamku w Lohr! Jej ojcem był niejaki Philip Christoph von Erthal (pełniący wówczas funkcję odpowiadającą dzisiejszemu wojewodzie regionu Lohr). Jej matką była Maria – Eva Von Bettendorf, która jednak bardzo młodo zmarła, osieracając swoją córkę. Philip Christoph von Erthal ożenił się ponownie. Macochą Śnieżki została Claudia von Reichenstein. Bzdury? Ależ skąd?! Można to wszystko udowodnić. A oto główne dowody w sprawie: mówiące lustro, 7 gór, 7 krasnali, kryształowa trumna i żelazne buciki…
Pierwowzór królewny Śnieżki

Lustro złej macochy w Lohr

Magiczne gadające lustro to tzw. lustro z cytatami, znane wówczas w całej Europie. Lustro złej macochy, które każdego dnia zapewniało ją, że Królewna Śnieżka jest piękniejsza od niej, znajduje się w miejscowym Muzeum Spessart. Zostało wykonane w XVIII w. w tutejszej manufakturze.

Magiczne lustro z Lohr

Również plan zabicia Śnieżki przez złą macochę i jej ucieczka przez góry i lasy do domu siedmiu krasnoludków wydają się prawdopodobne. Dziki las, przedstawiony w baśni to właśnie las w Spessart, w którym jeszcze w XX w. książę Regent Luitpold i król Bawarii Ludwig III razem polowali na dzika. Królewna Śnieżka, uciekając przed macochą, pokonała w sumie trasę 35 km (22 mile) – wydostała się z frankońskiego lasu i przez siedem Górek w Spessart przedostała się do Bibergrund, leżącego w Hessen, gdzie zamieszkała u siedmiu górników wydobywających srebro i miedź. Bo krasnoludki były w rzeczywistości górnikami, którzy faktycznie byli mali i garbaci… a to z powodów warunków panujących w kopalni. Tunele w szybach były bardzo niskie, stąd krasnalami mogły być również dzieci, które były często wykorzystywane jako robotnicy. W bajce prawdopodobnie przedstawiono górników z kopalni “Gottes Segen” (“Boże Błogosławieństwo”) w pobliżu Huckelheim. Pierwsze wzmianki o wydobyciu minerałów w tym regionie pochodzą już z 1454, 1468 i 1479 r. Od 1759 r. kopalnia  znowu jest czynna i wydobywa się w niej miedź, kobalt i ołów.

Las Spessart


Kiedy Śnieżka wypiła trunek przygotowany przez macochę i zapadła w “śmiertelny” sen, krasnoludki (czyli górnicy, jak już wcześniej ustaliliśmy) położyli jej ciało do szklanej trumny. Szklane trumny były już wówczas znane i stosowane, chociażby przy pochówku osób uznawanych za święte. Ich ciała balsamowano i umieszczano właśnie w szklanej trumnie, tak by przez lata można było je oglądać.
Kiedy jednak plan macochy nie powiódł się i Śnieżka się przebudziła, upiorna wiedźma zakłada na nogi żelazne buciki, które zaczynają same tańczyć aż… macocha sama umiera z wycieńczenia. Takie buty (nie twierdzę, że tańczyły) były wytwarzane w okolicach Spesseart przez wielu kowali.

Cała ta teoria wydaje się tak mocno prawdopodobna, że zainteresowali się nią naukowcy z całego świata. A Wy macie jeszcze wątpliwości? Zbieram ekipę na wyprawę do Lohr by zobaczyć w tamtejszym muzeum kolekcję luster z cytatami (któreś z nich przemawiało niegdyś do złej macochy), zwiedzić zamek Śnieżki, przejść przez siedem gór i zobaczyć kopalnię siedmiu krasnoludków.


Tekst: Marta Marakhi

http://kadrylzhomarami.wordpress.com