Koronawirus stayathome

Koronawirus: co z kobietami w ciąży?

W związku z panującą pandemią i wieloma wątpliwościami, które pojawiają się u kobiet, które są obecnie w ciąży i w związku z tym zostały umieszczone w grupie podwyższonego ryzyka zakażeniem koronawirusem, przeprowadziłam wywiad z ginekolog położnik- Panią Doktor Małgorzatą Kołodziejczak. Pani doktor mówi, jak bardzo ważna jest opieka położnicza podczas ciąży w obecnie sytuacji, wyjaśnia dlaczego ciężarne zostały objęte ochroną i jaki wpływ potencjalnie może mieć koronawirus na dziecko.

Rozmawia Małgorzata Szwed.

Jaki wpływ ma koronawirus na kobiety w ciąży?

Ogólnie rzecz ujmując, kobiety  w ciąży nie chorują bardziej niż pozostali dorośli. Niestety spodziewamy się, że wiele kobiet zachoruje na Covid 19 i u większości będą to objawy łagodnego przeziębienia.

Powikłania takie jak zapalenie płuc pojawiają się najczęściej u osób starszych, z obniżoną odpornością i przewlekłymi chorobami. Na tą chwilę nie mamy dowodów na to, że kobiety w ciąży są bardziej narażone na komplikacje niż normalna zdrowa osoba dorosła.

Jeśli myślisz, że możesz mieć objawy koronawirusa, zadzwoń na dedykowaną linię NHS111 lub użyj serwisu online. Jeśli objawy się utrzymują, możesz potrzebować specjalistycznej opieki medycznej, szczególnie kiedy rozwinie się powikłanie w postaci zapalenia płuc. Możesz się także skontaktować ze swoją położną lub oddziałem położniczym  w swoim szpitalu.

Dlaczego  w takim razie kobiety w ciąży są w grupie podwyższonego ryzyka?

Kobiety w ciąży zostały umieszczone  w grupie podwyższonego ryzyka 16 marca. Oznacza to, że kobiety w  ciąży powinny dostosować się do zasad unikania kontaktów społecznych i zachowywania dystansu.

Na podstawie danych, które napłynęły od nas do tej pory, możemy wnioskować, że kobiety w ciąży mogą szybciej się zarazić niż pozostała część populacji.

Z tego co wiemy na dziś, część kobiet ma nieco zmodyfikowaną pracę systemu immunologicznego, co może powodować trudniejsze eliminowanie wirusa z organizmu. Wiemy to już od lat i jesteśmy na to przygotowani. Nie ma jednak dowodu na to, że kobiety w ciąży są bardziej narażone na powikłania.

Rząd wprowadził po prostu dodatkowe zabezpieczenia dla kobiet w ciąży jako dodatkową ochronę bo wiemy, że niektóre infekcje  w ciąży mogą być znacznie gorzej przechodzone.

 Jakie są zalecenia rządu dotyczące walki z koronawirusem?

Najważniejsze zalecenie to pozostać w domu, aby ratować życie innych i chronić zasoby NHS, które obecnie są już przeciążone. Każdy może zarazić wirusem, każdy może się nim także zakazić. W przypadku kobiet w ciąży prawdopodobieństwo zakażenia znacznie wzrasta. Musimy się zatem dostosować się do tych zasad.

Policja ma teraz możliwość wystawienia natychmiastowego mandatu w kwocie 60 funtów za spotykanie się bez ważnego powodu. Jeśli sytuacja się powtórzy- mandat będzie już dużo wyższy- 120 funtów.

Co oznacza właściwie tzw. social distancing, o którym tak dużo się mówi?

Jedyne powody, dla których obecnie powinno się wychodzić to:

  • Podstawowe zakupy spożywcze lub odebranie leków
  • Podróż do pracy jeśli nie ma absolutnie żadnej możliwości pracy z domu
  • Ćwiczenie raz dziennie, samemu bądź z członkiem rodziny, z którym normlanie mieszkamy w domu
  • Wizyta u lekarza lub wyjście do osoby z grupy wysokiego ryzyka, aby jej pomóc

Nie powinny się spotykać w więcej niż dwie osoby. Ta zasada dotyczy również najbliższej rodziny i przyjaciół jeśli nie mieszkają w tym samym domu.  

Nawet podczas powyższych aktywności należy zachować bezpieczny, co najmniej dwumetrowy dystans od osób, które nie należą do naszego gospodarstwa domowego.

Jaki wpływ może mieć koronawirus na moje dziecko jeśli się zarażę?

To jest nowy wirus, więc jeszcze do końca nie wiemy. Nie ma jednak żadnych dowodów, że wirus może np. powodować poronienie.

Napływają jednak do nas wiadomości, że dziecko może się zarazić od mamy podczas porodu. Do tej pory jednak jest udokumentowany jeden taki przypadek i dziecko zostało wraz z mamą wypisane ze szpitala po kilku dniach. Infekcja u dziecka została wykryta w 30 godzin po porodzie. Dziecko urodziło się zdrowe i nie miało żadnych problemów zaraz po porodzie.

Biorąc pod uwagę aktualne wiadomości, nie ma żadnego dowodu na to, że wirus mógłby powodować jakiekolwiek problemy z dojrzewaniem u dziecka.

Niektóre jednak dzieci w Chinach urodziły się nieco wcześniej u matek zarażonych wirusem.

Nie jest jednak dla nas jasne czy dzieci urodziły się przedwcześnie w  wyniku wirusa czy po prostu porody zostały wywołane aby chronić życie matek.

W Wielkiej Brytanii są prowadzone szczegółowe badania kobiet w ciąży oraz noworodków w czasie rzeczywistym. Na razie niestety nie wiemy jeszcze dokładnie jaki wpływ wirus będzie miał na życie nowonarodzonych dzieci.

Czy powinnam chodzić na moje wizyty z położną podczas ciąży i po porodzie?

Tak. To bardzo ważne, żeby na nie chodzić. Opieka podczas ciąży jest wskazana i jest ona tak zorganizowana, żeby zminimalizować jakiekolwiek komplikacje dla mamy czy dziecka. Niechodzenie na umówione wizyty może spowodować większe ryzyko problemów, nawet w kontekście ewentualnego zarażenia się koronawirusem.

Jeśli czujesz się dobrze, powinnaś uczęszczać na umówione wizyty. Jeśli podejrzewasz, że zaraziłaś się koronawirusem, skontaktuj się ze swoją położną i przełóż wizytę na późniejszy czas po okresie izolacji.

Szczególnie teraz dobra opieka położnicza jest bardzo istotna.

Oto zestaw praktycznych porad:

  • Jeśli masz zaplonowane USG lub wizytę w najbliższych dniach, skontaktuj się z oddziałem położniczym i dopytaj, czy nic się nie zmieniło. W tej szczególnej sytuacji bowiem może się zmienić dostępność niektórych lekarzy, oddziałów czy położnych.
  • Niektóre wizyty mogą się odbywać telefonicznie lub poprzez komunikatory, oczywiście jeśli nie trzeba dokonać pomiarów ciśnienia czy innych testów, wymagających wizyty w szpitalu.
  • Pomiar wielkości brzucha powinien być robiony regularnie od 26 tygodnia ciąży przez kwalifikowaną położną
  • Jeśli odczuwasz jakiś niepokój, skontaktuj się z położną
  • Jeśli podejrzewasz zakażenie koronawirusem, skontaktuj się z położną, aby zorganizować bezpieczne miejsce na wizytę i nie idź na zaplanowaną wizytę bez uprzedzenia
  • Nie przyprowadzaj ze sobą dzieci ani innych osób towarzyszących na oddział położniczy
  • Oddziały położnicze obecnie limitują ilość osób wchodzących na oddział, więc staraj się na wizyty przychodzić samodzielnie i nie zapraszać odwiedzających po porodzie.

Czy partner wciąż będzie mógł uczestniczyć w porodzie?

Tak. Partner podczas porodu jest zawsze mile widziany i ma zwykle dobroczynny wpływ na rodzącą mamę  daje jej poczucie komfortu.

Jeśli natomiast partner ma objawy koronawirusa, niestety nie będą mogli wejść na salę porodową. Partnerzy nie mogą także przychodzić na rutynowe wizyty, ani zostawać na oddziale położniczym przed ani po porodzie.

Nadchodzi Wielkanoc. W tym czasie tradycyjnie się spotykamy z innymi. Czy możemy się wtedy wyjść i spędzić czas z rodziną czy przyjaciółmi?

Zapowiada się piękna pogoda, ale niestety powinniśmy się dostosować do zasad teraz wprowadzonych i pozostać w domu. Szczególnie teraz.

Nie możemy się spotykać z innymi w tym czasie.

Zdecydowanie zalecałabym dostosowanie się do tej zasady. 

To najważniejsze co na tą chwilę możemy zrobić, aby szybciej zwalczyć wirusa.

Każdy bowiem może nim zarażać, nawet jeśli nie ma objawów, a w ciągu najbliższych dwóch tygodni spodziewana jest najwyższa zachorowalność.

W jaki sposób można w takim razie spędzać te święta?

Wciąż można te święta uczcić w specjalny sposób, choć zapewne będą to inne święta niż zazwyczaj.

Jednak wciąż można:

  • Uczestniczyć w mszy świętej online, wiele parafii na terenie UK oferuje taki serwis
  • Skontaktować się z rodziną za pomocą Skype’a, Whatsuppa, Zooma czy Facetime’a
  • Zorganizować „wspólne śniadanie” z najbliższymi, łącząc się z przez jeden z komunikatorów podczas jedzenia

Oczywiście, że te święta będą inne niż wszystkie, ale najważniejsze, żeby jednak pozostać w domu i przestrzegać zasad, które są wprowadzone dla naszego wspólnego dobra.

Jeśli pogoda będzie sprzyjała, czy mogę pojechać do parku narodowego czy w inne miejsce, gdzie jest otwarta przestrzeń?

Rząd radzi pozostanie w swojej lokalnej okolicy i korzystanie z otwartych przestrzeni jak najbliżej domu i unikania niepotrzebnych podróży.

Oczywiście wciąż można wyjść na chwilę do parku czy na zewnątrz i poćwiczyć w samotności bądź z innymi mieszkańcami wspólnego gospodarstwa domowego. Pamiętaj tylko o zachowaniu dwumetrowego dystansu od innych.

Co się stanie jeśli złamiemy te zasady?

Władze doceniają ogromny wysiłek, który ludzie wkładają w to, żeby dostosować się do wspomnianych zasad. Jeśli jednak spotkacie się w grupie, policja może:

  • Wydać nakaz do natychmiastowego powrotu
  • Nakazać zabranie dzieci, które będą łamały zasady w bezpieczne miejsce
  • Zabrać Was do domu lub aresztować jeśli nie dostosowujesz się do tymczasowych zasad i jeśli czują, że takie działanie jest konieczne
  • Wypisać mandat na kwotę 60 funtów, która może być zmniejszona do 30 funtów jeśli zapłacona w ciągu 14 dni
  • Wypisać mandat na 120 funtów jeśli zostaniesz przyłapany na łamaniu zasad po raz drugi

Jeśli nie zapłacisz kary, możesz być skierowany do sądu, który ma możliwość nałożenia nielimitowanej kary, która może znacznie przekroczyć kwotę mandatu.

Gdzie szukać pomocy w razie zakażenia czy innego problemu medycznego?

Jeśli potrzebujesz pilnej pomocy, nie idź do przychodni, apteki czy do szpitala.

Jeśli masz objawy koronawirusa tj. nowy, napadowy kaszel czy wysoka gorączka, użyj linii NHS111- 111 coronavirus service.

Jeśli potrzebujesz pomocy lub porady innej niż tej związanej z koronawirusem to:

  • Użyj strony NHS lub swojej przychodni, aby dowiedzieć się więcej, jak możesz rozwiązać problem
  • Zadzwoń do swojej położnej lub na lokalny oddział położniczy
  • W nagłych wypadkach użyj linii NHS111 lub NHS 111 online service 
  • W przypadkach zagrażających życiu, dzwoń na pogotowie.

Lekarz ginekolog i położnik, specjalizację uzyskała pracując w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym, gdzie nabywała doświadczenie oraz rozwijała zainteresowania w dziedzinie ginekologii. Podkreśla, że troska o zdrowie kobiet, od najmłodszej do tej dojrzałej, to dla niej powołanie i przywilej. Obecnie przyjmuje w prywatnej klinice w Croydon.

Dr Małgorzata Kołodziejczak