ISLANDIA- Sylwester w krainie ognia i lodu

Powitać Nowy Rok w Islandii

Islandia to niezbyt dobrze znana część świata, a szkoda. Jeśli szukasz idealnego miejsca na nieco inne, acz równie huczne obchodzenie nadejścia Nowego Roku, to Islandia wydaje się być idealna. Wielkie ogniska, przyjaźni ludzie, fajerwerki od rana do nocy lub jak kto woli- od nocy do rana, gorące źródła. Ogień i woda- symbole odnowy w Islandii zdają się nabierać zupełnie innego znaczenia.
 

         
          Mimo, iż mieszkam  w Islandii już od prawie siedmiu lat, wciąż zadziwia mnie fenomen jakim jest  szał zakupów świątecznych, ozdabiania i oświetlania czego tylko się da, jak i hucznego obchodzenia Nowego Roku. Jest to całkowicie odmmienne od tego co mogłam “podziwiać “ w Polsce, gdzie mało kto może sobie pozwolić na obwieszenie i oświetlenie  jak choinki całego domu- od października do stycznia (rachunek za prąd zjadłby nas  prawdopodobnie żywcem) oraz zakupu fajerwerków za ogromne kwoty…no ale trzeba powiedzieć , że efekt jest niesamowity i za każdym razem zapierajacy dech w piersi.
          Moj pierwszy Sylwester  obchodziłam już tydzień przed i tydzień po Nowym Roku. Strzelanie z petard slychać było od rana do nocy – świętowanie na całego. Co prawda  po roku 2008  trochę się to “uspokoiło” i teraz większość  osób czeka  z odpaleniem całego arsenalu do tej konkretnej nocy  ale i tak jest co oglądać . Do tego samego wniosku doszedl „Huffington Post“, publikując  listę 20  najlepszych  miast, gdzie warto spędzić ostatnią noc tego roku. Reykjavík uplasował się na 14 miejscu,  a firma telekomunikacyjna „Míla“  dała możliwość oglądania  całego pokazu on-line :
          Jedna z rzeczy, która również wywarła na mnie wrażenie jest  tradycja rozpalania wielkich ognisk w Reykjaviku i okolicach  w noc sylwestrową , gdzie ludzie spotykają się ok. 20.30 , śpiewają kolędy,  poznają nowe osoby , rozmawiają , skladają  sobie życzenia na Nowy Rok i wspominaja ten już mijający.
          Jeśli jednak ogień i fajerwerki to nie zabawa dla ciebie, pozostają gorące baseny, wypełnione wodą geotermalną (Blue Lagoon np.). Nie ma nic lepszego niż naturalny detoks w gorącym basenie na Nowy Rok, w otoczeniu lodowców.
Szczęśliwego Nowego Roku drogie Lejdiz.
Tekst: Nina Śmieszek
Zdjecia: internet