SŁOWO NA NIEDZIELĘ- Zimowa paplanina

Zimowa rozważania człowieka poczciwego, między panem, wójtem a plebanem Zima ma się dobrze, niczym Chińczyki się mocno trzyma. A wraz z nią spadek ogólnej formy, zarówno tej fizycznej, jak i intelektualnej. Przeglądając media maści wszelkiej, optymizmu też nie widzę. Wszyscy jakby poddali się hibernacji. Nagle kościół poczuł się słaby, niedomaga swoją stoickością i tradycją. Aż abdykował papież. Jak na przywódcę …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- o NASTOLATKACH….

Fabryka misiów Słowo dziś o nastolatkach. Mając lat naście wydawało mi się, że świat stoi przede mną otworem, że jestem zdrowa jak rydz, choroby dotyczą tylko starców, a rodzice to cholery stojące na drodze do mojego szczęścia.  Piłam gdzieś ukradkiem, narkotyki kojarzyły się ze złem i slumsem, bunt wyrażaliśmy muzyką, kolorem i długością włosów, strojem wydzierganym w zaciszu wyklejonego plakatami …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- A gdyby tak ich wyeliminować?

„Nie będę kelnerką na bankiecie życia, na którym ucztuje samiec”  (cytat z filmu „Seksmisja”) Otóż to moje drogie Lejdiz. Czy jestem feministką? Nie. Czy jestem za równouprawnieniem? Poniekąd tak. Czy jestem za seksmisją? Czasami mam wrażenie, że ten proces już nastąpił. Załóżmy, że jestem samotna i mam za zadanie znaleźć samca w celu utworzenia rodzinnego, ciepłego i nieustannie się palącego …

PONIEDZIAŁKI BEZ CENZURY- Świąteczny post dla każdej matki

Jezus Maria- nie ogarniam! Święta. Radosny czas tyrania. Szamotu między pracą zawodową a nieodpłatną harówką w domu, rozszerzoną o wigilijnych gości listą zakupów, wydaniem zaskórniaków na prezenty. Sprzątałam bite dwa dni. Taki deep cleaning, który jest bardziej potrzebny mnie niż Chrystusowi. Wywaliłam dwa worki zabawek, którymi przestał bawić się synek, trzy bycze torby Castoramy z pustymi butelkami po winie i …

POST NA KONIEC ŚWIATA

Koniec świata odwołany Miał koniec świata a nie ma. Bomba marketingowa za to. W Rosji wzrosła sprzedaż puszkowanego jedzenia, przemysł turystyczny zasilił się kilkoma milionami dolarów, funtów, jenów etc., bazując na obietnicy bezpieczeństwa w wybranych punktach na Ziemi. Czy to kolejny sposóbna kryzys gospodarczy? Muszę przyznać, że poczułam swoisty zawód, że tak kompletnie nic się nie stało. Ani meteor, ani …

Święta idą, święta!

List do Mikołaja Dziś o gorączce napiszę. Od wieków wmawiają nam, że gorączka oznacza stan ciała. Organizm rozgrzewa się do czerwoności jak ma nam do powiedzenia „stop, jestem nie w porządku, daj mi żyć”. Tak sobie biegnę od wczoraj bo uświadomołam sobie, że są święta. Rozgrzewam się do czerwoności jak barszcz buraczany bo uszka mi parują od mojej niezorganizowanej akcji. …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O edukacji

Polak przeciętniak Szkołę większość z Nas skończyła w Polsce. Nigdy nie zapomnę przepytywania z tabliczki mnożenia, odmiany przez przypadki, recytacji na forum klasowym i- co gorsza- śpiewaniu przy wszystkich na ocenę. Dorastaliśmy podobnie. W granatowym mundurku, z tarczą na ramieniu, która miała nas chronić przed nadmiernym myśleniem i analizowaniem. Mieliśmy być podległą, szarą, bezmyślną masą, która łatwo podlegała instrukcjom na …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O życiowym plecaku

Plecak na stelażu Forest Gump mówił, że “życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiadomo co ci się trafi”. Życzyłabym wszystkim aby ich życie było tak słodkie. Moje raczej przypomina plecak, i to solidny, taki na stelażu. Od pierwszych dni wrzucam do niego wspomnienia, pierwsze chwile przy piersi mamy, zapach mleka, później Milupy bananowej, gdzieś tam w kieszonce mam swoje …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O mamonie czyli społeczna fukcja pieniądza

Refleksja materialna Ostatnio dużo słyszy się o pieniądzach. Banał? A owszem, kasa, mamona czy cokolwiek by tam nam brzęczało, to przecież rzecz materialna bez znaczenia. Moralnie nie do rozgryzienia, a tak bezczelnie opanowująca wszystkie dziedziny naszego życia. Nie znam człowieka, który nie uległ by jej władzy. Fukcja behawioralna Od zarodka to ona nami pomiata. Podglądamy fasolkę, później dorastającego człowieka w obiektywie- …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O obojętności i bylejakości…

Bądź…jakaś Dziś staję przed lustrem bogów i krzyczę”nie wierzę w Was, nie znam”. Nie tak mnie wychowano. Byłam kawałkiem narzędzia boskiego planu na niedzielę. Wiedziona co tydzień do kościołów, uwikłana w rekolekcyjne plany, wylądowałam w katolickim liceum przy końcu drogi. Ten kto wątpił, dzięki zmuszaniu do bycia częścią boskiego planu, ów plan często wymazał z pamięci. Na zasadzie buntu rozumu …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O roli oczyszczania…

Katharsis Oczyszczenie….”Poetyka” Arystotelesa  kazała się wruszać, bać, przeżywać, aby oczyścić umysł ze zła wszelkiego. Ponownie role oczyszczenia jako istotnego czynnika w poprawie życia ludzkiego, wprowadził na salony Freud. Psychoanaliza, którą zaproponował ludzkości, ma przywołać wszystko to co niewygodne, przerażające, związane z cierpieniem, w celu pogodzenia się ze swoim losem i rozpoczęciem nowej zyciowej drogi. Szczególnie ten typ leczenia duszy rozwinął …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O brzydocie…

MARTYN ROYCE A świat w brzydocie się pławi… Każdy prawie z nas na lekcjach języka polskiego analizował epoki literackie. Taki podział na pewne etapy jest bardzo potrzebny, ułatwia życie pokoleniom w trudnej przeprawie przez epokowe pisarstwo, styl życia i bycia. Przyszło mi zatem do głowy pytanie: jak w przyszłości będzie nazywane nasze pokolenie? Dorośliśmy w okresie niezwykłym. Nasi dziadkowie, czasami …

SŁOWO NA NIEDZIELĘ- O muzyce…

Na londyńską nutę…emigranci mają talent Urodziłam się w czasie kiedy muzyka miała duże znaczenie. Towarzyszyła nam nie tylko na weselach, chrzcinach i stypach, ale także w życiu szarym, codziennym, za żelazną kurtyną. Dorastałam wesoło w big beatowych rytmach, przygrywały nam Alibabki, Dwa Plus Jeden malowało mój świat. Z czasem Skaldowie zapraszali na kulig. Muzyka była ważna. W szarości świata, w …

LEKKIE PIĄTKI- Na koreańską nutę…

Dość już Kangnam Style Martwi mnie kult badziewia. Smuci tłum ślepo drepczący w pędzie ku bylejakości. Drażnią manipulanci, którzy następnie tę owczą masę ujeżdżają na wszystkie możliwe strony, jak tylko chcą. Ku własnej uciesze i wymiernej korzyści. Ot, krzywo podskoczył, wydobył z gardła kilka pohukiwań, pokręcił się głupawo wokół długonogich panienek, a świat w odpowiedzi oszalał. PSY osiągnął to, czego …

LEKKIE PIĄTKI- Niezupełnie lekka refleksja o rzeczywistości

Cycki, dupy i Kasia Figura Dziś nie będzie do końca lekko. Poruszona hukiem opinii publicznej, znowu się wypowiem. Otóż Katarzyna Figura i jej głośna historia na temat przemocy domowej. Katarzyna Figura jest dla mnie postacią kultową. Erotycznie namiętna w „Kingsajzie”, który był moim ulubionym filmem z dzieciństwa, zdobyła moje uznanie swoją późniejszą karierą, podbiła moją duszę swoją zaciętą walką z …

FELIETONY- Ideologia okołomaciczna Profesora Mikołejko

“Miałem tego nie mówić, ale to jest ideologia okołomaciczna” czyli słowo o profesorze Mikołejko i jego „wózkowych” Wiele osób podejmuje temat i pytacie jakie jest moje zdanie na temat głośnego już felietonu profesora filozofii na temat matek. Otóż pewnie Was zaskoczę jak powiem, że niestety z panem Mikołejko się w wielu kwestiach zgadzam.  (Felieton Profesora Mikołejko) Otóż pozwolę sobie zacytować …

WIADOMOŚCI ZE ŚWIATA- Paraolipijczycy sumieniem narodu

GRZEGORZ PLUTA- SZERMIERKA Złoto olimpijskie Powoli igrzyska paraolimpijskie dobiegają końca. To ostatnie duże wydarzenie sportowe w tym roku więc powoli możemy ochłonąć. Jednak zanim zaczniemy przełączać tv na seriale, przed nami mecz koszykarzy, zawody w szermierce, pływaniu, wyścigi na wózkach, tenis stołowy, oficjalna impreza pożegnalna i podsumowanie. Dziś proponuję zajrzeć do klasyfikacji medalowej, aktualnej do godziny 17stej. Otóż w owym zestawieniu …

RAK w SZPILKACH- Malinowy post

Różowa wstążeczka Cudowna, prawie na pograniczu magii, mała kawiarenka niczym z piosenek Niemena. A może to właśnie jest magia? Przede mną stoi puchar lodów, uwieńczony koroną malin i zielonymi listkami mięty. W powietrzu, prawie namacalny, unosi się zapach świeżo zmielonej kawy i miesza się z cichą muzyką. To wszystko tworzy atmosferę sennego zadumania i refleksji. Nie mam wyjścia, muszę się …

POLKA W ŚWIECIE- Narodowe impresje

Lody Grycan Myśli po polsku uczesane Jeśli lody Grycan mają być obrazem kolekcji ubrań pani Marty, to będę jej pierwszą klientką. Zamówię sukienkę amaretto z nutą pistacji. Taka kombinacja okazała się strzałem w dziesiątkę. Jako dodatek będzie mrożona kawa z musem malinowym. Istna idylla w warszawskim stylu. Pań parcie na szkło jedynie zasłyszane, bohaterek nie znam, zdania na temat owych …

POLKA W ŚWIECIE- MALEZJA. Słodkie lenistwo w malezyjskim stylu

Malezyjskie lenistwo i makan lah*! Po półtora roku pobytu w Malezji człowiek zaczyna zauważać nowe zjawiska, dostrzega to, co wcześniej specjalnie nie przykuwało jego uwagi. I na odwrót – przyzwyczaja się i przechodzi bez emocji obok tego, co w pierwszych chwilach wzbudzało jego zachwyt czy obrzydzenie. Są takie elementy, które po pewnym czasie budzą w Europejczyku agresję. Zresztą nie tylko. …