Buggy Workout, czyli mama w formie

Urodziłaś dziecko i nie możesz się pozbyć nadmiarów? Do tego nie masz opiekunki obok, babci ani dobrej cioci. Klapa. Z pomocą przychodzą mamy, które nie mogły znieść siedzenia na kanapie i widoku przybywających centymentów. Buggy Workout!
Tak moje panie- ów program nie wymaga wynajmowania niani, a sporo dobrych chęci, zaparcia i grupy mam pod wodzą wykwalifikowanej instruktorki, która wie co i jak robić należy, żeby trening nie był zbyt intensywny, a przyniósł efekty. Większośc tego typu treningów to nic innego niż szybkie chodzenie z wózeczkiem po parku i wykorzystywanie naturalnych urządzeń, takich jak drzewo, trawka czy pieniek, do wspomagania się przy ćwiczeniach na biceps czy triceps. Trening ma na celu powolne, acz efektywne spalanie tkanki tłuszczowej i przywrócenie funkcji mięśniom obciążonym i rozluźnionym przez ciążę. Trenerki obiecują, że brzuszek wraca na swoje miejsce i staje się płaski jak deska. W dogodnych warunkach dochodzą także schody więc okazja do stepu. Po godzinie treningu mamy zazwyczaj udają się…na kawkę i ploteczki.



Dlaczego tak ważne ćwiczenie z instruktorem?

Wykwalifikowani instruktorzy znają dokładnie anatomię i problemy kobiet po ciąży. Mają świadomość obniżonej sprawności mięśni i kondycji, a także zmęczenia świeżo upieczonych mam. Mamy karmiące np. nie powinny biegać. Zbyt intesywny wysiłek może zaowocować np. wydzielaniem się szkodliwych dla dziecka karmionego piersią- toksyn. Ciało kobiety po ciąży jest zupełnie inne niż przed. Aby na przykład mięśnie brzucha powróciły na miejsce, potrzeba jest nie lada wysiłek, a z wiekiem gdy elastyczność skóry spada, możemy zapomnieć o świetności środkowej częśći ciała, szczególnie gdy mamy za sobą co namniej dwa porody.  Zmieniona jest struktura mięśni, które zazwyczaj też mają inne położenie. W grupie łatwiej o motywację i wsparcie w razie niepowodzeń. Zatem efekty osiągamy zazwyczaj lepsze niż trenując w domowym zaciszu.

Jednak z pewnością mamy korzystające z BuggyBootcamp nie biorą pod uwagę specyficznego stanu kobiety po ciąży i nastawiają się na szybkie efekty, promowane przez celebrytki. Zatem płacąc około £120 możesz się spodziewać 12 treningów w ciągu 6 tygodni, skrojonych pod ciebie, porad, zestawu ćwiczeń do domu i utraty około 4 kg.


Jesli poród poszedł zgodnie z planem, zazwyczaj ćwiczenia można zacząć od 6 tygodnia po nim. Po cesarskim cięciu- około 12 tygodni po porodzie. Wszystko czego potrzebujesz to butelka picia dla siebie i bobasa, dobre buty do biegania, dobry stanik do ćwiczeń, czapkę ochraniającą przed słońcem lub kapturek w razie deszczu i apaszka, która zostanie wykorzystana do ćwiczeń. W niektórych przypadkach także ciężarki. Jako dodatkowe obciażoenie wykorzystywane są również niemowlaki, które przy tym zazwyczaj świetnie się bawią. Buggy Workout przebojem zdobywa Wielką Brytanięi USA. Grupę można znaleźć niemal w każdym większym mieście, coraz więcej tworzy się takżę w małych miejscowościach. Zatem moje drogie panie, teraz nie mamy już wymówki, że dziecko płacze, niania choruje i na siłowni nie ma opieki dla malucha.

Poniżej kilka stron, na których znajdziesz kilkadziesiąt lokalizacji w UK, gdzie możesz dołączyć do grupy ćwiczących mam.
Zdjęcia pochodzą ze stron firm zajmujących się treningami dla mam, w tym www.buggy-workout.com