A teraz Polska- plama nie reklama

„Zespół Downa jest jak plama na koszuli, której niemożesz sprać”– tak brzmi hasełko reklamowe olimpiady dla niepełnosprawnych. Cop dał dupy, albo jest geniuszem. O reklamie mówi bowiem cała Polska, od gór, aż po oceany, nasz naród wybrany bowiem zamieszkuje obecnie wszystkie kontynenty. Oburzeniu nie ma końca. W katolickim kraju, gdzie aborcja jest tematem na śniadanie, kondycja służby zdrowia na obiad, zmuszanie ludzi do umierania na kolację, a adopcje dzieci przez pary homoseksualne na deser, dolano oliwy do ognia. Nastał bowiem chłodny czas jesieni. Zespół Downa, porażenie mózgowe, autyzm, wodogłowie to doskonałe plamy, nie do wywabienia, w takim społeczeństwie, które nie widzi ani matek cierpiących katusze, zbierających kasę na przeżycie z niepełnosprawnym dzieckiem, ani matek umierających po przeżytym godnie życiu, którym nie poda się nawet morfiny, żeby choć przez chwilę zapomniały co to czucie.

Co autor miał na myśli? Wskazówka- szukaj drugiego dna. Polska to jedna wielka plama, ubikacja, szambo. Właśnie dlatego, że musi krzyczeć takimi reklamami, że musi zwracać uwagę na rzeczy oczywiste. Projekt mi się nie podoba, jednak mistrzostwa myśli agencji reklamowej nie odmówię. I w co owa plama uderza? A w sedno, moi państwo. W sam środek ludzkiej obłudy. Kampania reklamowa ma bowiem na celu zwrócenie uwagi na problem osób niepełnosprawnych w Polsce, na izolację, brak akceptacji społecznej. Przecież obojętnie obok plakatu, który pozornie traktuje dziecko jako plamę, skazę na czystej, wybielonej koszuli, nie przejdziesz?

Dlaczego rodzice czują się obrażeni?

Tłumaczą, że nie chcą, żeby ktoś kojarzył ich dzieci z koszulą, plamą ani innym ludzkim brudem. A czy, drodzy Państwo brudu nie zamiata się przypadkiem pod łóżko, jak przychodzą goście?  Oto mamy wywalony, prosto w oczy, brudny brud czyli cała prawda o społeczeństwie. Mam nadzieję, że owa kampania spełni swoją rolę, dzieci niepełnosprawne zaczną być traktowane z należnym szacunkiem, a ich rodzice będą w stanie zacząć kupować nowe, niepoplamione koszule. Tego Wam, drodzy rodzice i Wam, drodzy obużeni, serdecznie życzę.

GS

Na stronie stowarzyszenia www.olimpiadyspecjalne.plczytamy:

“W listopadzie rusza kampania informacyjna Olimpiad Specjalnych. Dojrzycie ją wkrótce w wielu miejscach w całej Polsce. A na razie mamy dla was mały ”przeciek” prosto z sesji zdjęciowej, w której udział wzięła zawodniczka niepełnosprawnością intelektualną.
Co roku ponad 17 000 osób z niepełnosprawnością intelektualną bierze udział w zawodach Olimpiad Specjalnych różnego szczebla. Sport jest często jedyną sferą życia społecznego, w której mogą odnieść sukces. Dzięki Olimpiadom Specjalnym mogą wyjść z domu, poczuć, że są potrzebni. Wspierają ich ambasadorzy – często byli sportowcy, aktorzy, osoby publiczne. W listopadzie rusza kampania informacyjna na rzecz osób z niepełnosprawnością intelektualną, które są często izolowane, nieakceptowane. Chcemy zwrócić uwagę, że są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa.”
Poniżej kilka fotek z rzeczowej kampanii: (źródło: www.olimpiadyspecjalne.pl